
Jezus opowiada przypowieść o właścicielu winnicy, który oddał ją w dzierżawę rolnikom. Gdy przyszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi po należny mu plon. Dzierżawcy jednak bili, znieważali, a nawet zabijali wysłanników. W końcu właściciel posłał własnego syna, sądząc, że jego uszanują. Stało się jednak inaczej. Chcąc zagarnąć dziedzictwo dla siebie, zabili również syna.
Ta przypowieść nie jest jedynie historią o niewdzięcznych rolnikach. To opowieść o każdym człowieku, który zapomina, że wszystko, co posiada, jest darem Boga. Nasze życie, rodzina, talenty, zdrowie i czas nie są naszą wyłączną własnością. Zostaliśmy ustanowieni jedynie zarządcami Bożych darów. Bóg oczekuje od nas owoców: miłości, dobra, przebaczenia, uczciwości i wiary.
Dzierżawcy z przypowieści nie chcieli oddać właścicielowi tego, co do niego należało. Podobna pokusa pojawia się także w naszym życiu. Chcemy często budować świat bez Boga, podejmować decyzje bez pytania o Jego wolę, żyć tak, jakbyśmy sami byli właścicielami naszego losu. Tymczasem Pan nie przestaje do nas posyłać swoich „wysłanników”. Są nimi słowa Pisma Świętego, głos sumienia, doświadczenia codzienności, a nieraz także ludzie spotkani na naszej drodze.
Najmocniejszym momentem Ewangelii są słowa o kamieniu odrzuconym przez budujących. Tym kamieniem jest Jezus. Wielu Go odrzuciło, wielu uznało za nieważnego, przeszkadzającego czy niewygodnego. Jednak właśnie On stał się kamieniem węgielnym, fundamentem nowego życia. Historia pokazuje, że to, co ludzie odrzucają, Bóg potrafi przemienić w źródło zbawienia.
Dzisiejsza Ewangelia zaprasza do uczciwego rachunku sumienia. Jakie owoce przynoszę Bogu? Czy moja wiara przekłada się na codzienne życie? Czy Jezus jest fundamentem moich wyborów, czy jedynie dodatkiem do nich?
Bóg nie zabiera nam swojej winnicy. Przeciwnie, każdego dnia na nowo obdarza nas zaufaniem. Czeka jednak na owoce. Nie na wielkie sukcesy, lecz na wierność, miłość i otwarte serce. Szczęśliwy jest ten, kto pozwoli Chrystusowi stać się kamieniem węgielnym swojego życia. Na takim fundamencie można zbudować wszystko.