„Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili”.

Jezus zaprasza uczniów na górę w Galilei. Góra w Biblii to zawsze miejsce szczególnego objawienia Boga, bliskości i modlitwy. Co ciekawe, Mateusz zauważa coś uderzająco szczerego: „Niektórzy jednak wątpili”.

  • Realizm Ewangelii: Po zmartwychwstaniu, po tylu dowodach, w sercach apostołów wciąż kryje się niepewność. To potężne pocieszenie dla nas. Wiara i wątpliwości mogą współistnieć w jednym sercu.

  • Jezus nie odrzuca wątpiących: Nie gani ich, nie wybiera sobie „idealnej jedenastki” wolnej od rozterek. To właśnie tym ludziom – kruchym, zalęknionym i niepewnym – powierza misję zbawienia świata.

„Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi»”.

Słowo „władza” często kojarzy nam się z dominacją, siłą i kontrolą. W ustach Jezusa zmartwychwstałego oznacza ona jednak coś zupełnie innego: całkowite zwycięstwo miłości nad grzechem i śmiercią.

Jezus nie używa tej władzy, by ukarać tych, którzy Go opuścili podczas męki. Podchodzi do nich (skraca dystans!) i dzieli się tą władzą. Jego panowanie to przestrzeń bezpieczeństwa dla człowieka – jeśli On ma wszelką władzę, to znaczy, że nie musimy się już bać żadnych ziemskich mocarstw ani własnych słabości.

„Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem”.

To moment zwrotny. Uczniowie nie mają zamknąć się w swoim bezpiecznym wieczerniku i wspominać dawnych czasów. Chrześcijaństwo z natury jest religią drogi i wyjścia.

  • Wszystkie narody: Ewangelia przekracza granice kulturowe, narodowe i językowe. Nie ma ludzi „zbyt dalekich”, by usłyszeć o miłości Boga.

  • Chrzest i codzienna wierność: Misja to nie tylko jednorazowe nawrócenie, ale zanurzenie (bo to dosłownie oznacza chrzest) w życiu Trójcy Świętej oraz codzienne, cierpliwe uczenie się stylu życia Jezusa. Nie chodzi o suche przepisy, ale o „zachowywanie tego, co przykazał” – czyli przykazania miłości.

„A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

To jedno z najpiękniejszych zdań w całym Piśmie Świętym. Jezus nie wysyła uczniów na misję samych. Nie mówi: „Idźcie, a ja popatrzę z nieba, jak wam idzie”. Mówi: „Ja jestem z wami”.

  • Przez wszystkie dni: Zarówno w dni pełne sukcesów, radości i światła, jak i w dni ciemne, kiedy czujemy się bezradni, zmęczeni lub samotni.

  • Emanuel – Bóg z nami: Mateusz zamyka swoją Ewangelię klamrą. Na początku (w rozdziale 1.) zapowiadał narodzenie Emmanuela, czyli „Boga z nami”. Na końcu potwierdza, że ta obecność jest trwała i niezniszczalna.

Ten tekst wzywa nas do porzucenia duchowej kanapy. Każdy z nas, na mocy chrztu, jest posłany do swojego świata: do rodziny, pracy, przyjaciół, ale też do ludzi, z którymi jest nam nie po drodze.

Pytania na dziś:

  • Czy pozwalam Jezusowi dotykać moich wątpliwości, czy raczej się ich wstydzę?

  • W jakich obszarach mojego życia brakuje mi dziś świadomości, że On jest ze mną „przez wszystkie dni”?

  • Do kogo Jezus mówi dziś do mnie: „Idź”?